Miej odwagę, powstań!

przez Bartek Bukowski

Würzburger Dom - DXR / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)

W weekend 13.-17- Maja odbył się w Würzburgu Niemiecki Zjazd Katolików. Nie wspomniano tam o ataku na nabożeństwo w Hanau, podczas którego użyto stalowych kul.

„W każdym razie rzuca się w oczy, że w programie Zjazdu Katolików nie znalazło się ani jedno wydarzenie poświęcone atakom na kościoły, ich podpaleniom i grabieżom w Europie. Nie było żadnego punktu programu, który poruszałby temat prześladowań chrześcijan w Nigerii, Mali, Sudanie czy Pakistanie. Nie poruszono również tematu prześladowań chrześcijan w Syrii pod rządami al-Jolaniego – Syryjczycy stanowią obecnie jedną z największych grup imigrantów w Niemczech i wielokrotnie wspierali al-Jolaniego. W żadnym miejscu nie poruszono kwestii, że w niektórych miejscach w Niemczech i Europie już samo noszenie łańcuszka z krzyżem wystarcza, by stać się wrogiem. W programie całkowicie zabrakło również tematu „islamizacji”.

Zamiast tego w programie znalazło się wiele tematów queerowych, takich jak „Queer w kryzysie klimatycznym”, „Biblia jako książka wzmacniająca pozycję osób queer”, „Duszpasterstwo wrażliwe na kwestie queer”, „Osoby queer w latach 1933–1945”, „Queerowość jako temat na lekcjach religii” czy „Pomocy, moje dziecko jest queer”. Ponadto odbyły się takie punkty programu, jak spotkanie ekumenicznej grupy roboczej „BDSM a bycie chrześcijaninem”, „Postkolonialna lektura Biblii”, dyskusja „Ucieczka, migracja, integracja: wezwanie do solidarności Kościoła”, panel „Wiara, ojczyzna, tożsamość? Jak prawicowe ideologie zawłaszczają motywy chrześcijańskie”, symulacja „Podżeganie zamiast serca?!” na temat prawicowego ekstremizmu oraz panel „Czego można oczekiwać od dzieci w czasach wojny, zmian klimatycznych i prawicowego ekstremizmu?”. Były lekcje demokracji, flagi Progressive Pride, stoiska o komunizmie i treści sadomasochistyczne, - bez żartów!

Ten program jest symbolem Kościoła pozbawionego treści, o prostym światopoglądzie: instytucji, która nie potrafi lub nie chce nazwać tego, jak naprawdę wygląda sytuacja chrześcijan; która podporządkowuje się duchowi czasu; i która nie jest nawet gotowa do debaty na temat rzeczywistych problemów. Oprócz stronniczości, która w rzeczywistości sprowadza się do podporządkowania się lewicowo-progresywnej agendzie, program był również dramatycznie areligijny: Jeśli w ogóle, to tylko marginalnie poruszano kwestie tego, co boskie przesłanie może oznaczać w dzisiejszych czasach, na czym polega wiara i jakie znaczenie może mieć religia w wysoce cyfrowym i zglobalizowanym XXI wieku – by wymienić tylko kilka tematów.”

Ten komentarz Johanny Vering (która pracuje również dla SWR), wyemitowany w sobotę przed konkursem ESC w stacji ARD, doskonale podsumowuje to wrażenie.

Chodzi o „świętowanie tego, w co się wierzy”, a więc o despotów i populistów (źli), o różnorodność, wielość i flash moby (dobrzy), a także o mnóstwo pacyfistycznego kiczu, przy czym nie jest jasne, co w ogóle jest rozumiane przez „pokój”. Brakuje jakiegokolwiek odniesienia do wiary i religii – podobnie jak jakiejkolwiek treści merytorycznej. Zjazd Katolików jest najlepszym dowodem na to, dlaczego instytucja Kościoła jest obecnie postrzegana jako oderwana od rzeczywistości i ideologiczna. Kościół nie jest dziś konserwatywny w sensie zachowawczym, nie nadaje sensu i nie przekazuje wartości. Jest raczej polem działania dla lewicowych aktywistów.

//

Wróć

Wydarzenia

> Czerwiec 2026 >
Nie Pon Wto Śro Czw Pią Sob
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30