Otwarte granice Niemiec i profity Maduro

przez Helen Lewis

Za: NIUS

JULIAN REICHELT

Nielegalna migracja stanowi globalną autostradę dla każdej wielomiliardowej przestępczej organizacji działającej w jej cieniu. Niezależnie od tego, czy chodzi o broń, narkotyki, handel ludźmi, proliferację, finansowanie terroryzmu, szpiegostwo, materiały wybuchowe, czarne pieniądze czy tajną komunikację – rzeka nielegalnie przekraczających granice jest krwiobiegiem, dzięki któremu działają kartele, grupy terrorystyczne (takie jak Hezbollah) i syndykaty przestępcze. Organizacje te są często lepiej uzbrojone i mają większe zasoby finansowe niż całe państwa europejskie. Nielegalna migracja umożliwia powstanie quasi-państwowych imperiów przestępczych. Przemyt ludzi i handel narkotykami to ich podstawowa działalność. Szlaki uchodźców są szlakami przemytniczymi. Migracja i przestępczość zorganizowana nakładają się na siebie. Nielegalni imigranci są masowo kierowani do struktur przestępczych w całej Europie – najpierw jako źródło dochodów do finansowania ich podróży, a później jako infrastruktura ludzka, gdy zostaną włączeni do międzynarodowej przestępczości zorganizowanej. Sieci te korumpują i infiltrują instytucje państwowe w całej Europie, w tym w Niemczech – od sił policyjnych po prokuraturę. W ten sposób powstają quasi-państwowe imperia przestępcze, kontrolujące terytoria: całe kraje w Ameryce Południowej, całe dzielnice w Niemczech.

Zjawisko to leży u podstaw amerykańskiego ataku na Wenezuelę i aresztowania wenezuelskiego dyktatora, silnego człowieka i szefa kartelu Nicolása Maduro. Najważniejsze stwierdzenia zawarto w opublikowanej w listopadzie amerykańskiej doktrynie bezpieczeństwa narodowego: „Dążymy do pełnej kontroli nad naszymi granicami, systemem imigracyjnym i sieciami transportowymi, dzięki którym ludzie legalnie i nielegalnie wjeżdżają do naszego kraju. Chcemy świata, w którym migracja nie jest jedynie „uporządkowana”, ale w którym suwerenne narody współpracują, aby powstrzymać, a nie ułatwiać destabilizujące przepływy ludności i zachować pełną kontrolę nad tym, kogo przyjmują. Doświadczenia Zachodu z ostatnich dziesięcioleci potwierdzają tę niezmienną prawdę. Na całym świecie masowa migracja nadwyrężyła zasoby krajowe, podsyciła przemoc i przestępczość, osłabiła spójność społeczną, zniekształciła rynki pracy i podważyła bezpieczeństwo narodowe. Era masowej migracji musi się skończyć”.

Słowa te nie są wyrazem „rasizmu” ani ingerencją w sprawy europejskie, jak absurdalnie twierdziła UE. Są one wypowiedzeniem wojny najniebezpieczniejszemu zjawisku naszych czasów: międzynarodowej przestępczości zorganizowanej powiązanej z terroryzmem islamskim.

Ameryka Południowa nie składa się już z państw

Reżim Maduro był jednym z najbliższych sojuszników Iranu. Iran z kolei prowadzi działalność terrorystyczną w Niemczech poprzez Hezbollah i Hamas, czerpiąc zyski z handlu narkotykami i przemytu ropy naftowej. Na tradycyjnych mapach Ameryki Południowej nadal mogą pojawiać się znane nazwy państw, takie jak Wenezuela i Kolumbia. Jednak realistyczna mapa geopolityczna przedstawiałaby granice karteli i strefy wpływów – siły przestępcze, które od dawna przyćmiewają władzę państwową, a w takich miejscach jak Wenezuela i Kolumbia połączyły się z nią. W większości Ameryki Południowej era państw narodowych została już zastąpiona przez rządy karteli – karteli wzbogaconych o miliardy z Europy i tak silnie uzbrojonych, że mogą rzucić wyzwanie armiom narodowym lub wyposażyć gangi przestępcze w niemieckich miastach w broń wojskową. I robią to. UE i rząd niemiecki nadal nie rozumieją, że nielegalna migracja nie jest wyłącznie wewnętrzną sprawą Europy. Aktywnie finansuje ona i wzmacnia struktury, które wypowiedziały wojnę samej idei państwa. Seria zamachów bombowych tzw. mafii Mocro na terenie Niemiec – wywołana lekkomyślną legalizacją popytu na konopie indyjskie przez socjaldemokratów, zielonych i liberałów – jest jedynie zapowiedzią przemocy, jaką grupy te mogą wywołać w dowolnym miejscu. Stany Zjednoczone nie postrzegają nielegalnej migracji islamistów jako autodestrukcyjnej decyzji politycznej Europy. Uważają ją za zjawisko przestępcze zagrażające bezpieczeństwu narodowemu USA i wewnętrznej stabilności ich europejskich sojuszników – nawet jeśli sojusznicy ci pozostają zbyt naiwni, by dostrzec ten związek, nadal idealizując handel narkotykami jako drobne przestępstwo popełniane przez „pokrzywdzonych” migrantów w miejscach takich jak Görlitzer Park w Berlinie.

Waszyngton rysuje prostą linię od bossów karteli, takich jak Nicolás Maduro, do nielegalnej migracji i przestępczości zorganizowanej w Europie. Jest to zamknięta pętla, przestępczy ekosystem — i należy go zlikwidować, aby ludzie mogli żyć bezpiecznie nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także od najbardziej na północ wysuniętej niemieckiej wyspy Sylt po południowe miasto Lindau.

UE, coraz bardziej bezużyteczny biurokratyczny potwór, niezdolny do ochrony swoich obywateli bez pomocy Stanów Zjednoczonych, po raz kolejny odpowiada pustymi słowami politycznej bezsilności. Poprzez niekompetencję i ideologię nadal importuje islamizm i przestępczość, zamieniając Europę w globalne centrum zorganizowanej przestępczości. Kaja Kallas, wysłannik Unii Europejskiej ds. spraw zagranicznych wzywa obecnie rząd Stanów Zjednoczonych do wykazania „powściągliwości” w walce z globalnym światem przestępczym.

Niemieckie organizacje pozarządowe wzmacniają władzę karteli

Podczas gdy prezydent Donald Trump wypowiada wojnę tym międzynarodowym sieciom, aresztuje Nicolása Maduro i wysyła go wraz z żoną z Wenezueli – skutecznie powstrzymując nielegalną migrację do Stanów Zjednoczonych – rząd federalny Niemiec trzyma się swojej sentymentalnej narracji dotyczącej migracji. Niekontrolowani islamscy ekstremiści i zatwardziali przestępcy są przedstawiani jako bezradne ofiary, podczas gdy rdzenna ludność jest narażona na śmiertelne zagrożenie: rosnącą potęgę przestępczości zorganizowanej. Nielegalny wjazd jest rzadko ścigany jako przestępstwo, a cały system jest hojnie finansowany z pieniędzy podatników poprzez organizacje pozarządowe, przemysł azylowy i programy socjalne. Nielegalna migracja do Niemiec, trwająca od 2015 r., nie wykazuje żadnych oznak zatrzymania. Niezliczone tak zwane organizacje pozarządowe, które ułatwiają, napędzają i chronią politycznie nielegalną masową migrację, są niczym innym jak finansowaną przez podatników przestępczością zorganizowaną, importującą kapitał ludzki w celu umocnienia władzy klanów i karteli w Niemczech.

Aresztowanie Nicolása Maduro jest sygnałem alarmowym dla rządu Niemiec. Maduro nie był wybranym prezydentem, ale przestępcą ukrywającym się w pałacu. Nielegalnej masowej migracji należy przeciwdziałać wszelkimi dostępnymi środkami – policją, służbami wywiadowczymi i, w razie potrzeby, siłami zbrojnymi. Przemytnicy, handlarze ludźmi i zagraniczne kartele działające w naszych miastach oraz na odległych wybrzeżach, z których wypływają łodzie z migrantami, są wrogami państwa.

//

Wróć

Wydarzenia

> Styczeń 2026 >
Nie Pon Wto Śro Czw Pią Sob
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31