Podstawowe założenie polityki tożsamościowej, polegające na tworzeniu czarno-białego schematu „białych sprawców” i „niebiałych ofiar”, nie wytrzymuje naukowej analizy historycznej.
Przeanalizowano 70.000 kart pacjentów. Wynik to polityczne trzęsienie ziemi, które właściwie powinno zmusić każdego odpowiedzialnego ministra do natychmiastowej rezygnacji.
Pytanie, kto zyskuje na trwaniu wojny na Ukrainie, prowadzi nie tylko ku politycznym beneficjentom konfliktu, lecz także ku coraz wyraźniej widocznym beneficjentom ekonomicznym.