Niemcy wzmacniają armię.
przez Maria Legieć
Bundeswehra przechodzi od debat do realnej rozbudowy
W ostatniej dekadzie polityka bezpieczeństwa Niemiec przeszła wyraźną zmianę. Po latach debat i kontrowersji dotyczących roli Bundeswehry, Berlin rozpoczął proces realnego wzmacniania potencjału militarnego. Impulsem stała się przede wszystkim wojna w Ukrainie, rosnące napięcia geopolityczne oraz presja ze strony sojuszników NATO.
Niedobory kadrowe problemem całej Europy
Problem niedoboru żołnierzy nie dotyczy wyłącznie Niemiec. Według doniesień międzynarodowych mediów Rosja intensyfikuje rekrutację ochotników i najemników z krajów afrykańskich, w tym z Kenii, Botswany i RPA. Część z nich miała być zwabiana obietnicami pracy, a następnie kierowana na front w Ukrainie. Według raportów z 2026 roku nawet ponad 1000 obywateli Kenii mogło zostać zrekrutowanych do walki po stronie rosyjskiej.
Z kolei Ukraina prowadzi rekrutację międzynarodowych ochotników, w tym obywateli państw europejskich. Wskazuje to na rosnący problem niedoboru żołnierzy w konfliktach współczesnych.
Bundeswehra — liczby i wyzwania
Na początku 2026 roku Bundeswehra liczyła około 186 tys. aktywnych żołnierzy, co czyni ją jedną z największych armii Unii Europejskiej. Jednocześnie liczba ta obejmuje także logistykę, administrację oraz personel medyczny, a nie tylko jednostki bojowe.
W Niemczech obowiązek służby wojskowej pozostaje zawieszony od 2011 roku, co utrudnia zwiększanie liczebności armii. W związku z tym od lat rozważane są różne rozwiązania, w tym rekrutacja obywateli innych państw Unii Europejskiej. Już w 2018 roku ówczesny inspektor generalny Bundeswehry Eberhard Zorn wskazywał, że rekrutacja specjalistów z krajów UE – np. lekarzy czy informatyków – jest jedną z rozważanych opcji.
Obecnie jednak służba wojskowa w Bundeswehrze nadal wymaga niemieckiego obywatelstwa.
Rosnące wydatki na obronność
W ostatnich latach Niemcy znacząco zwiększyły wydatki wojskowe. Według danych z 2026 roku niemieckie wydatki obronne wynoszą około 94,9 mld dolarów, co odpowiada około 2,3% PKB. Oznacza to najwyższy poziom w historii współczesnych Niemiec.
Wzrost wydatków wiąże się z szerokim programem modernizacji Bundeswehry, obejmującym m.in.:
-
czołgi Leopard 2A8
-
bojowe wozy piechoty Puma
-
myśliwce F-35A
-
fregaty F126
Celem jest zwiększenie gotowości bojowej i wzmocnienie zdolności obronnych NATO w Europie.
Powrót do debaty o poborze
Rosnące napięcia międzynarodowe spowodowały także powrót dyskusji o poborze do wojska. Niemieckie władze rozważają nowe modele służby wojskowej, w tym formy dobrowolne lub mieszane. Jednocześnie planowane są reformy systemu rekrutacji i rezerw.
Presja ze strony USA i NATO
Istotnym elementem zmian była presja ze strony Stanów Zjednoczonych, szczególnie w kontekście wydatków NATO. Już od 2018 roku Waszyngton wielokrotnie wzywał Niemcy do zwiększenia nakładów obronnych do poziomu co najmniej 2% PKB.
Po wybuchu wojny w Ukrainie i zmianie sytuacji bezpieczeństwa w Europie Niemcy zaczęły konsekwentnie zwiększać wydatki wojskowe i inwestować w modernizację armii.
Nowa rola Niemiec w Europie
Jednym z symboli zmiany jest decyzja o utworzeniu stałej brygady Bundeswehry na Litwie, która ma wzmocnić wschodnią flankę NATO. Jest to pierwszy przypadek stałego rozmieszczenia niemieckiej brygady za granicą od zakończenia zimnej wojny.
Bundeswehra w fazie transformacji
Eksperci podkreślają, że Niemcy dopiero przechodzą proces transformacji. Zmiany są stopniowe, ale wyraźne:
-
wzrost wydatków obronnych
-
modernizacja sprzętu
-
zwiększenie liczebności armii
-
powrót do debat o służbie wojskowej
-
większe zaangażowanie w NATO
Wszystko wskazuje na to, że Niemcy – po dekadach ograniczeń – ponownie budują silną armię.
Jednak, jak podkreślają analitycy, proces ten dopiero się rozpoczął. Niemcy i Europa przechodzą z fazy debat do fazy realnego wzmacniania potencjału wojskowego — ale droga do pełnej transformacji wciąż pozostaje długa.