Zwycięstwo wolności słowa
przez Helen Lewis
Zwycięstwo wolności słowa: Sąd Krajowy w Berlinie wzmacnia prawo do określania płci biologicznej
W postanowieniu z dnia 18 sierpnia 2025 r. (sygn. akt 2 O 357/25 eV) Sąd Krajowy w Berlinie oddalił wniosek o wydanie doraźnego nakazu, w którym domagano się zakazu określania osoby transpłciowej jej płcią biologiczną. Orzeczenie to stanowi ważny sukces dla wolności słowa i wyraźnie ogranicza rosnącą tendencję aktywistów do zakazywania wszelkich biologicznych stwierdzeń dotyczących przynależności płciowej jako sprzecznych z wolnością słowa.
DZiennikarz Julian Reichelt (Onegdaj BILD, teraz NIUS) zwrócił uwagę w tweecie, że wnioskodawczyni w tej sprawie, neonazistka „Marla Svenja” Liebich, jest mężczyzną. Było to powiązane z atakiem na ustawę o samostanowieniu. Sąd wyjaśnił, że „sporna wypowiedź narusza ogólne prawo osobiste wnioskodawczyni. Wypowiedź, która odmawia osobie odczuwanej tożsamości płciowej, może narazić tę osobę na kompromitację, a także wywołać niepewność co do rzeczywistości jej życia. W niniejszej sprawie naruszenie to nie jest jednak niezgodne z prawem, ponieważ jest ono objęte nadrzędnym prawem pozwanego do wolności wypowiedzi”.
Sąd uznał, że w demokratycznym społeczeństwie dopuszczalne są również opinie niewygodne, odrzucane przez część społeczeństwa lub postrzegane jako obraźliwe – o ile opierają się one na faktach i przyczyniają się do kształtowania opinii publicznej. Dokładnie tak było w tym przypadku.
Próba uzyskania ogólnego zakazu wypowiadania się na temat faktów biologicznych, powołując się na ustawę o samostanowieniu, zakończyła się zatem niepowodzeniem. Sąd wyraźnie odrzucił ideologiczną instrumentalizację pojęć tożsamości.
„Kto chce prawnie wymusić, aby opinia publiczna nie mogła już nazywać rzeczywistości biologicznej, sprzeciwia się liberalnej dyskusji i jest zagorzałym przeciwnikiem wolności słowa. Wykorzystuje indywidualne losy do swojej ideologicznej krucjaty” – powiedział Joachim Steinhöfel, który reprezentował Juliana Reichelta w postępowaniu. „Orzeczenie jasno stwierdza: ustawa o samostanowieniu nie jest ustawą cenzurującą”.
Odrzucając wniosek, sąd wysłał jednocześnie ważny sygnał: wolność wypowiedzi w otwartej debacie na temat kwestii biologicznych, społecznych i prawnych pozostaje chroniona nawet w świetle ustawy o samostanowieniu.