Przywłaszczone i zafałszowane zdjęcia

przez Halina Morhofer-Wojcik

Walka o Polską Rację Stanu trwa

Nie wiadomo, czy to jeden z wielu, przykładów narzucania Polsce nowych historycznych narracji, czy brak wiedzy, ale w tym miejscu jest to przestępstwo historyczne, i szczyt manipulacji przekazowej, mającej na celu "poprawienie" grozy miejsca, jakim był obóz koncentracyjny Bergen-Belsen.

Temat był mało eksploatowany, aczkolwiek nie chroniony przez instytucję za to odpowiedzialną.

Dlaczego Muzeum Powstania Warszawskiego nie uwypuklało roli Kombatantów Warszawskich z obozów jenieckich dla oficerów - Oflagów i dziejowego znaczenia oraz osiągnięć walki wojennej o Warszawę i polską suwerenność? To oni prezentowali Polską Rację Stanu, ciągłość państwową i reprezentowali Kadrę Wojskową respektowaną nawet przez niemiecki Wehrmacht. Przez wiele lat Muzeum fałszowało datę podpisania pierwszego okupacyjnego Dokumentu "Układu o zakończeniu Walk" PW44 z prawami kombatanckimi, od czasu powstania samego Muzeum PW44 w 2004 roku.

Ogromny wkład w walki Powstańczej Warszawy wniosły kobiety. Do niewoli jenieckiej poszło ich ponad 2.500. I właśnie grupa kobiet- żołnierzy, która stanowiła część kadry sztabowej Warszawskiego Korpusu Komendy Głównej Armii Krajowej, która z Śródmieścia - Północ przez Ożarów, w liczbie około 90 kobiet- oficerów, znalazła się w Stalagu Fallingbostel XIB, niedaleko Bergen, wraz z 370 szeregowymi i około 500 oficerami-mężczyznami.

W liczbie około 1000 oficerów ze Sródmieścia - północ Warszawy, znajdujemy na liście

protokołu Czerwonego Krzyża z wizytacji w Stalagu Fallingbostel XIB w dniu 9 listopada 1944, wraz z grupami jeńców woj., kanadyjskich, francuskich, brytyjskich, belgijskich, nowozelandzkich i amerykańskich.

Numer oficera i ordynansa

W Fallingbostel dostali rejestrację numerową jeńców Wojennych.

Zdjęciami 90 kobiet-oficerów robionymi parami dysponuje Muzeum Powstania Warszawskiego 44 i te zdjęcia są świechtane i oddane do użytku publicznego, kiedy powinny być szczególnie chronione, tym bardziej, ze muzeum nie posiada zgody sfotografowanych przedstawicielek Polskiej Tożsamości, dumy, chwały ich waleczności, poświęcenia i osobistych ofiar na ich publikację.

Polskie instytucje zajmują się sprowadzaniem obrazów z zagranicy, wykopywaniem żołnierzy wyklętych, a zapomniały o gronie zasłużonych Patriotów - tu widzimy plejadę zasłużonych Polaków. To samo można powiedzieć o Katyńskich Polskich Rodowodach.

Zdjęcia polskich kobiet-oficerów przywłaszczyło sobie za zgodą Muzeum Powstania Warszawskiego 44 "Muzeum Bergen-Belsen". Nie znamy protokołów prywatnego przekazania innych zdjęć, niemniej jest to skandal, jak mało TEMAT jest eksponowany i pilnowany.

W roku 1944 nie było w Bergen-Belsen żadnego obozu jeńców wojennych, kiedy omawiana "grupa" polskich oficerów umieszczona została na granicy niemieckiego Poligonu w Bergen. Istniał tylko Lazaret Bergen-Belsen jako podobóz Fallingbostel XIB.

Był to Oflag (obóz oficerski), jako jeden z wielu przejściowych "Barakenlager" (obozów barakowych). Trzy grupy w krótkim czasie zostały po apelacjach przeniesione właśnie do innych trzech Oflagów: Molsdorf IXc, Gross Born IID i stalagu Oberlangen VIC.

Fundacja Bergen-Belsen doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że umieszczanie zdjęc jeńców konwencji genewskiej i haskiej między jeńcami bez konwencji, między wiezniami obozów koncentracyjnych i kilku obozów żydowskich m.in. Żydówek do "wymiany" z obozu o sławie obozu śmierci i głodu, to potwarz historyczna.

Zdjęcia otrzymały nowe opisy, jakoby byłby to obóz kobiecy KGL Bergen-Belsen.

To kłamstwo wołla o rozprawę sądową.

Zdjęcia te są wykorzystywane do filmów i zareklamowania materiałów dot. Holokaustu.

Około 90 kobiet-oficerów AK i 9 ordynansek przed Wigilią 1944 roku, przewiezionych zostało z Oflagu XIB w Bergen do Oflagu Molsdorf IXC. Tu - w Burgu w Hesji zostały wyzwolone w kwietniu 1945 przez 3 Armię Amerykańską gen. Georga Pattona.

...czerwiec 1945 po wyzwoleniu Oflagu IXC Molsdorf z am. komendantem obozu w Burgu mjr. Desmond - z lewej obie siostry Chruściel córki "Montera"

I tu zadajemy pytanie, czyim pomysłem było wykorzystywanie zdjęć żołnierzy Powstania Warszawskiego akuratnie tu - w miejscu obozu koncentracyjnego, naruszające poprawność historyczną, zakłamując wydarzenia o państwowym charakterze i jenieckie przywileje?  

Z poważaniem,

Halina Morhofer Wojcik,

morhofer-wojcik@web.de

/.....szerszy materiał do dyspozycji/

Wróć

Wydarzenia

> Maj 2019 >
Nie Pon Wto Śro Czw Pią Sob
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31